wtorek, 19 listopada 2013

Nie do tematu - CHŁOPAK, KTÓRY IGRA Z OGNIEM

- Chcę, aby widzowie rozpoznali cię na arenie. - wyznaje rozmarzony Cinna - Katniss, dziewczyna, która igra z ogniem. (...) Chyba nie boisz się ognia, Katniss? - Przychodzi mi do głowy myśl, że spokojne i normalne zachowanie Cinny to maska, która skrywa szaleńca.
***
Zeszłam z rydwanu, trochę się chwiejąc, ale Peeta mnie podtrzymał. Ubranie jeszcze lekko tliło się na mnie. "dziewczyna, która igra z ogniem" - rozbrzmiewa mi w uszach głos Cinny.
- Twój stylista miał ciekawy pomysł. - usłyszałam, że ktoś powiedział na głos to, o czym właśnie myślałam. Obróciłam się i zobaczyłam innego trybuta, choć nie mogłam sobie przypomnieć, z którego jest dystryktu. Miał ciemne, bardzo rozczochrane włosy i dziecięcą twarz, choć w jego oczach było widać ADHD lub inną nadpobudliwość. Posiadał figlarny uśmieszek, który zdawał się mówić "Uwaga, bo zaraz coś zniszczę". Na takich ludzi należy uważać na arenie.
- Szkoda, że ten pomysł jest aż za bardzo podobny do mojego. Chłopak, który igra z ogniem. Jesteśmy do siebie podobni. - na jego dłoni zatańczyły płomienie. Prawdziwe, w przeciwieństwie do moich.
***
Leżałam w łóżku i długo nie mogłam zasnąć. Wiedziałam już, że nie wygram igrzysk. Na co mi umiejętność strzelania z łuku? Igrzyska może wygrać tylko jakaś specjalna osoba. Ktoś, kto jest stworzony do wygrywania. Ktoś, kto posiada nadprzyrodzone zdolności. Ktoś taki, jak chłopak, którego dzisiaj poznałam.
Ktoś taki, jak Leo Valdez.
____________________
Taaaa... wiem, że to jest bardzo krótkie ale następne będą już dłuższe. Czy ktoś to w ogóle czyta? Byłabym wdzięczna za komentarze.
Maria

1 komentarz:

  1. ja czytam. Całkiem ciekawy pomysł. Jedno zastrzeżenie - narazie jest dobrze, ale unikaj powtarzania schematów i nie przekładaj książek jak leci.
    Narazie jest naprawdę ok. Tylko trochę krótkie.

    OdpowiedzUsuń